Wypowiedź

Bogusław Sonik dziś w Radio Kraków.

- O wetach Prezydenta:
Bitwa jest wygrana, ale partii rządzącej wciąż trzeba patrzeć na ręce.
O pęknięciu w obozie rządzącym:
- To nowa jakość polityczna. Prezydent wyrasta na samodzielnego polityka, wbrew swojemu obozowi wstrzymuje ważne ustawy.
O współpracy opozycji przed wyborami samorządowymi:
- Wygrywa się wybory przez karty wyborcze i udział w wyborach. Imponująca mobilizacja ludzi pokazuje, że warto przywiązywać wagę do wyborów. Partie polityczne mają czas, żeby mobilizację ludzi wykorzystać.
O przyczynach masowej skali protestów:
Iskrą był fakt zamachu na sądy. To przemówiło także do młodych ludzi, którzy się sprzeciwili. Ponadto wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego z inwektywami wobec opozycji też było zapalnikiem.
O ewentualnej zmianie pokoleniowej na scenie politycznej:
- Trzeba korzystać z entuzjazmu młodych i stwarzać im pole do działania i karier politycznych. To oni powinni też nadawać ton w partiach. Jednak jednym pociągnięciem nie zmieni całkowici polityki w Polsce.
O pomysłach stworzenia wspólnego klubu parlamentarnego:
- Na pewno trzeba kontynuować współpracę. Jak chodzi o klub to będą to porozumienia w najważniejszych sprawach. Ale nie będzie to ujednolicanie.
O zapowiadanej opinii Komisji Europejskiej ws. reformy sądownictwa w Polsce:
- Ja bym oczekiwał stonowania pozycji Timmermansa. Polska demokracja pokazała, że jest w stanie bronić się przed zamachem na prawa. Na dodatek prezydent podzielił opinię większości obywateli i zatrzymał ten proces.

Źródło: Radio Kraków