Nowość

Sejm w czasie okupacji i Powstania Warszawskiego

Budynki sejmowe, znajdujące się w kwartale wyznaczonym przez ulice Wiejską, Górnośląską i Frascati oraz skarpę wiślaną, zostały uszkodzone w czasie walk we wrześniu 1939 r. Szczególnie ucierpiała sala posiedzeń, której dach zapadł się do środka. Uszkodzenia pozostałych budynków (hotelu sejmowego i dawnego Instytutu Maryjskiego) były na tyle niewielkie, że mogły być one wykorzystywane przez niemieckiego okupanta.

Sejm znalazł się w bezpośrednim sąsiedztwie tzw. dzielnicy policyjnej, której centrum stanowił gmach komendy Policji Porządkowej (Ordnungspolizei) w alei Szucha. Z całej dzielnicy, której osią były Aleje Ujazdowskie i ulica Belwederska, ludność polską wysiedlono. Obszar ten przeznaczony został na miejsce zamieszkania niemieckich urzędników, oficerów i innych pracowników aparatu okupacyjnego. Wokół tej dzielnicy rozmieszczono jednostki policyjne i wojskowe, mające stanowić jej zabezpieczenie. W budynkach sejmowych urządzono koszary kilku batalionów tzw. Policji Prewencyjnej  (Schutzpolizei), czyli specjalnych, zmilitaryzowanych oddziałów wchodzących w skład Policji Porządkowej.

Tereny Sejmu i jego okolice w Powstaniu Warszawskim

Podczas Powstania Warszawskiego okolice Sejmu były terenem walk różnych oddziałów Armii Krajowej, przede wszystkim należących do Zgrupowania „Siekiera”, a także ochotniczego batalionu „Miłosz”, sformowanego z ochotników niezmobilizowanych 1 sierpnia.

W pierwszym dniu Powstania jeden z plutonów 4. kompanii Zgrupowania „Siekiera”, skoncentrowanej w Instytucie Głuchoniemych przy placu Trzech Krzyży, podjął próbę zdobycia tzw. Domu Akademiczek przy ulicy Górnośląskiej  14 (obecnie akademika Politechniki Warszawskiej). Po jego zdobyciu planowano atak na silnie ufortyfikowany przez Policję Prewencyjną teren Sejmu. Atak słabo uzbrojonego oddziału szturmowego pod dowództwem por. Teofila Budzanowskiego „Tuma”, posła na Sejm V kadencji (1938-1939), załamał się już w parku u podnóża skarpy pod silnym ostrzałem niemieckim, przede wszystkim od strony Muzeum Narodowego. Powstańcy ponieśli ciężkie straty. Gmachu Sejmu zdobyć się nie udało. Stał się on jednym z głównych punktów niemieckiego oporu w Śródmieściu Południowym.

Względnym sukcesem było zniszczenie we wrześniu przez kompanię Kazimierza Leskiego „Bradla” z batalionu „Miłosz” drewnianego punktu umocnionego, położonego przy ulicy Wiejskiej i połączonego krytym rowem z Hotelem Sejmowym. Punkt ten służył Niemcom do ostrzału oddziałów powstańczych operujących w okolicy ulic Matejki i Piusa XI (dziś Pięknej).

Więcej informacji: http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/komunikat.xsp?documentId=E276CB4EDFE7FF88C12582DB0025CEFE