Działalność

Demokracja i prawa człowieka

Poseł Bogusław Sonik, czerpiąc z historycznej spuścizny Polski i osobistych doświadczeń, wspiera ruchy demokratyczne i ochrony praw człowieka na całym świecie. Tym samym wpisuje się w prowadzone przez Wspólnotę działania na rzecz rozwoju i konsolidacji demokracji i państwa prawnego oraz poszanowania praw człowieka i podstawowych swobód. Są to obecnie główne cele unijnej polityki rozwoju, wspierane także współpracą gospodarczą, finansową i techniczną z państwami trzecimi.

W Parlamencie Europejskim Poseł Sonik angażuje się m.in. w prace Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwość i Spraw Wewnętrznych. Bierze udział w parlamentarnych delegacjach obserwujacych prawidłowy przebieg wyborów; był obserwatorem m.in. referendum w Sudanie, czy wyborów parlamentarnych w Nikaragui.

Sakharov

Wystawa poświęcona laureatom nagrody Sacharowa

Prawa człowieka

Parlament Europejski, poprzez coroczne wręczanie Nagrody Sacharowa na Rzecz Wolności Myśli, wyraża swoje uznanie dla działaczy broniących demokracji i praw człowieka. W ubiegłym roku nagroda trafiła do opozycjonistów z Egiptu, Libii, Syrii i Tunezji, w tym roku do dwójki irańskich działaczy, prawniczki Nasrin Sotoudeh i reżysera filmowego Jafar Panahi.

Wybór nominowanych i laureatów nagrody odzwierciedla zaangażowanie Parlamentu w aktualne problemy na świecie, często pełniąc rolę politycznego poparcia dla działań opozycji na rzecz wolności i demokracji.

Wystawa pod tytułem "Doświadczenie Sacharow" (the Sakharov experience) jest wyjątkową okazją do poznania laureatów nagrody w ich walce o podstawowe prawa człowieka. Parlament Europejski postarał się o przedstawienie niewielkiej części drogi pełnej represji i upokorzeń, jaką przebyli laureaci nagrody Sacharowa. Jednocześnie promując nagrodę Sacharowa i przesłanie, które ze sobą niesie, PE wzywa obywateli do zajęcia stanowiska w obronie praw człowieka.

Wystawa dostępna jest w Centrum dla Zwiedzających - Parlamentarium w Brukseli od 15 listopada 2012 do końca lutego 2013.

 Informację o wystawie znajdą Państwo tutaj.

Zdjęcia znajdą Państwo tu.  Film promujący i  zajmij stanowisko w obronie praw człowieka - take a stand for humanity: tu.

 

Human%20rights%2019_european%20union%202012%20pe-ep

W Parlamencie Europejskim taniec przeciwko przemocy.

Prawa Kobiet.

14 lutego to tradycyjnie dzień zdominowany przez święto wszystkich zakochanych ale dla obrońców praw kobiet ten dzień jest również wyjątkowy. Walentynki wykorzystane zostają do działania na rzecz poprawy świadomości społeczeństwa o skali przemocy wobec kobiet.

Cytując za biurem prasowym Parlamentu Europejskiego: Około 30 proc. kobiet w ciągu swojego życia staje się ofiarami gwałtu lub pobicia. Kilka grup działających na rzecz praw kobiet określiło 14.02 jako "One Billion Rising Day" - wzywają miliard osób na całym świecie do poparcia ich działań poprzez ... wspólny taniec. Posłowie też wspierają akcję - nie tylko tańcem, ale także wzywającą do walki z przemocą wobec kobiet rezolucją. Szef komisji FEMM Mikael Gustafsson podkreśla: "Kobiety muszą czuć się bezpieczne. Czas na działanie".

Kilkoro eurodeputowanych w Brukseli wzięło udział w masowym tańcu, który był protestem i nadzieją, że wspomniany w nazwie akcji miliard osób na całym świecie dołączy do nich.                                                                                                                    

Więcej informacji na ten akcji „One Billion Rising Day znajdą Państwo tutaj.  

Demokracja1

Laos, Zimbabwe i Pakistan

Debaty czwartkowe.Strasbourg

Tzw. debaty czwartkowe są to debaty nad przypadkami łamania praw człowieka, zasad demokracji i praworządności, co miesiąc zamykające sesje plenarną w Strasburgu.

Laos: sprawa Sombatha Somphona

Sombath Somphone zniknął 15 Grudnia 2012, jak sugerują nagrania monitoringu zaraz po zatrzymaniu przez laotańską policję. Laureat nagrody Ramona Magsaysay, tzw. azjatyckiej nagrody Nobla, pracował na rzecz sprawiedliwości społecznej i trwałego rozwoju, zajmował się edukacją młodzieży, bronił rolników i ich prawa do ziemi. PE stojący po stronie aktywistów i działaczy społecznych, a także wspierający przemiany w krajach postkomunistycznych, wzywa rząd laotański do działania. Posłowie zgodnie apelowali o podjęcie wszelkich kroków w celu szybkiego odnalezienia Somphona i o informowanie rodziny o postępach w dochodzeniu.  Jednocześnie PE wzywa rząd Laosu do ogólnej zmiany: polepszenia sytuacji praw człowieka, zwiększenia przejrzystości dochodzeń i działań policji oraz podjęcia wszelkich kroków by zapobiegać arbitralnym aresztowaniom i przymuszonym zniknięciom obywateli.

Zatrzymanie obrońców praw człowieka w Zimbabwe

W związku z nadchodzącymi wyborami prezydenckim i rosnącym napięciem politycznym w Zimbabwe wzrosła liczba prześladowań i zastraszania działaczy na rzecz demokracji i praw człowieka. Zauważono również nieprawidłowości w przygotowaniach do głosowania. PE wyraził swoje zaniepokojenie tą sytuacją, podkreślając, że grupa obserwatorów powinna być wysłana do Zimbabwe nie tylko na czas wyborów, ale też na długi okres przed i po głosowaniu. Ponadto posłowie potępili działania reżimu panującego w Zimbabwe, wzywając do politycznego nacisku na rząd. Niestety istniejące porozumienie partnerskie z Zimbabwe nie posiada klauzuli dotyczącej poszanowania praw człowieka. Posłowie podkreślili, że taka klauzula musi zostać wprowadzona jak najszybciej. Planują również zwrócić się do rządu RPA o bezpośredni nacisk z ich strony. 

Niedawne ataki na pracowników sektora pomocy medycznej w Pakistanie

W grudniu ubiegłego roku w Pakistanie doszło do zamachów na przedstawicieli organizacji humanitarnych odpowiedzialnych za kampanię szczepień przeciwko polio. Zamachy te prawdopodobnie były przeprowadzone przez grupę ekstremistów, którzy uznają pracowników organizacji humanitarnych za wrogów, rozpowszechniając fałszywą wiadomość, że szczepionki na polio prowadzą do bezpłodności muzułmańskich dzieci. Podczas debaty w Strasburgu PE potępił akty przemocy wobec ludzi niosących pomoc, wskazując na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa w regionie. Stwierdzono, że władze Pakistanu dla dobra własnego narodu, jednego z trzech ostatnich na świecie zagrożonych epidemią polio, muszą podjąć niezbędne kroki w celu zapewnienia bezpieczeństwa pracownikom medycznym niosącym pomoc milionom Pakistańskich dzieci. Ponadto podkreślono, że należy rozpocząć sprawnie funkcjonującą kampanię informacyjną by zwiększyć zaufanie społeczeństwa do szczepień. PE wzywa rząd Pakistanu do przeprowadzenia takich działań, jednocześnie proponując, że część środków UE przeznaczonych na pomoc humanitarną mogłaby być przekazana na tego typu kampanie.

Human%20rights%2018_european%20union%202012%20pe-ep

Fundusz na Rzecz Demokracji - polski projekt od A do Z

Prawa człowieka

Podczas drugiego spotkania Rady Gubernatorów Europejskiego Funduszu na Rzecz Demokracji, 16 Stycznia 2013 wybrano dyrektora wykonawczego Funduszu - Jerzego Pomianowskiego, dotychczas pełniącego funkcję podsekretarza stanu w polskim MSZ.

Fundusz na Rzecz Demokracji (European Endowment for Democracy) powstał dwa lata temu, jako odpowiedź na tłumione przez władze protesty na Białorusi oraz początki arabskiej wiosny. Powstanie Funduszu, zainicjowane i przeprowadzone przez polską prezydencję, jest efektem pracy nad priorytetową dla Polski polityką sąsiedztwa i partnerstwa wschodniego. Poprzez Fundusz UE ma zamiar wspierać przemiany demokratyczne w państwach sąsiedztwa, przede wszystkim na Białorusi, Ukrainie i w Afryce Północnej.

Rzecznik MSZ Marcin Bosacki ocenił powstanie Funduszu i wybór Jerzego Pomianowskiego, jako podwójny sukces dla Polski: „Polska w krótkim czasie przeprowadziła – od pomysłu do działania - ważny dla całej UE projekt. A Polak, wiceminister MSZ, okazał się najlepszym, z kilkudziesięciu chętnych, kandydatem na tak odpowiedzialne stanowisko".

Fundusz rozwija się w zadawalającym tempie: w ostatnim czasie wybrano władze, stworzono procedury działania, ogłoszono pierwsze zobowiązania i przyjęto nowego członka – Szwajcarię.

Demokracja5

Wybrano finalistów nagrody Sacharowa

W uznaniu dla zasług walczących o obronę praw człowieka i wolności

Aleksander Bialacki, irańscy aktywiści Nasrin Sotoudeh i Jafar Panami  oraz rosyjskie feministki z Pussy Riot – to oficjalni finaliści tegorocznej nagrody Sacharowa na rzecz wolności myśli. Zostali oni wyłonieni we wtorek na wspólnym posiedzeniu Komisji Spraw Zagranicznych (AFET), Podkomisji Praw Człowieka (DROI) i Komisji Rozwoju (DEVE). Laureata nagrody wybierze pod koniec października Konferencja Przewodniczących PE. 

Nagroda im. Sacharowa jest corocznie przyznawana przez Parlament Europejski osobom lub organizacjom, które sprzeciwiają się nietolerancji i prześladowaniom, stając w obronie praw człowieka i wolności słowa. Podczas uroczystego posiedzenia w Strasburgu w rocznicę  podpisania Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych w 1948 r., czyli w okolicach dnia 10 grudnia, laureat otrzymuje nagrodę w wysokości 50 tys. euro.

Nagroda nosi imię radzieckiego fizyka jądrowego, laureata Pokojowej Nagrody Nobla, działacza na rzecz rozbrojenia, ograniczenia potencjałów nuklearnych, demokracji i poszanowania praw człowieka, uznawanego w ZSRR za dysydenta o wywrotowych poglądach. Przyznawana jest przez Parlament Europejski od 1988 roku, i jest dowodem uznania dla zasług odważnych ludzi, których osiągnięcia w walce o obronę praw człowieka i wolności, w walce przeciwko nietolerancji i prześladowaniom, mają niepodważalne znaczenie.

Nagrodę Sacharowa  otrzymali między innymi Nelson Mandela, Aleksander Milinkiewicz i Kofi Annan.

Demokracja6

Aleś Bialacki kandydatem do Nagrody Sacharowa

Bruksela

Poseł Jacek Saryusz - Wolski zgłosił dziś kandydaturę białoruskiego działacza opozycyjnego i lidera centrum obrony praw człowieka "Viasna" Alesia Białackiego do Nagrody Sacharowa przyznawanej co roku przez Parlament Europejski.

Nagroda Sacharowa jest wyróżnieniem za odwagę i niezłomność w walce o wolność, demokrację i prawa człowieka. Aleś Bialacki od początku swojego dorosłego życia był zaangażowany w obronę uniwersalnych wartości demokratycznego świata, za co sam stracił wolność.

Nagroda Sacharowa przyznawana przez Parlament Europejski od 1988 roku  to dowód uznania dla zasług odważnych ludzi, których osiągnięcia w walce o obronę praw człowieka i wolności, w walce przeciwko nietolerancji i prześladowaniom, mają niepodważalne znaczenie.

Nagrodę Sacharowa  otrzymali między innymi Nelson Mandela, Aleksander Milinkiewicz, Kofi Annan i MEMORIAŁ.

Demokracja3

Równe prawa dla ofiar

Bruksela

Komisja PE ds. praw kobiet oraz komisja PE ds. wolności obywatelskich poparły dzisiaj przyjęcie dyrektywy poprawiającej sytuację ofiar przestępstw na terenie UE.

Projekt nowych przepisów, które mają zapewnić równe traktowanie obywateli nie tylko w kraju, a także na terenie całej UE, został już wstępnie uzgodniony przez PE i państwa członkowskie.

 Zgodnie z nim , poszkodowany miałby otrzymać minimalny zestaw informacji o swoich prawach już podczas pierwszego kontaktu z władzami oraz będzie mógł także skorzystać z usług tłumacza już w momencie złożenia skargi. Nacisk kładzie się również na indywidualna ocenę każdej ofiary.

 Projekt ma także zapełnić istniejące luki prawne w ochronie osób szczególnie narażonych na powtarzającą się przemoc: dzieci, kobiet i ofiar przestępczości zorganizowanej.

 Głosowanie odbędzie się na sesji plenarnej we wrześniu, a ostateczny tekst musi być zatwierdzony przez Radę UE. Jeśli projekt zostanie przegłosowany, państwa UE będą miały trzy lata na implementację nowych przepisów.

 Komisja ds. wolności obywatelskich zajęła się również prawami osób podejrzanych lub oskarżonych o popełnienie przestępstwa w UE. Deputowani proponują, aby wszyscy obywatele UE w takiej sytuacji mieli prawo do rozmowy z prawnikiem jeszcze przed rozpoczęciem policyjnego przesłuchania.

 Wielka Brytania, Irlandia i Dania zapowiedziały, że będą wnioskować o wyłączenie ich krajów spod działania dyrektywy.

Demokracja4

Sytuacja w Syrii oraz problemy syryjskiej opozycji

Konferencja w PE

Sprawą Syrii i pogłębiającego się kryzysu w tym kraju zajęli się w czwartek  goście panelu dyskusyjnego Syria – The tipping Point. What Now? zorganizowanego przez European Foundation for Democracy oraz posłanki Franziskę Brantner i Anę Gomes. Poruszono kwestie postawy Syryjczyków wobec reżimu oraz międzynarodowej interwencji, potrzeb samoorganizacji lokalnej ludności, postępującego rozdrobnienie opozycji oraz wpływu sił w regionie na wydarzenia w Syrii.

Jedna z uczestniczek z przejęciem mówiła o wierze uchodźców w międzynarodową solidarność oraz pomoc z zewnątrz, zauważyła jednak, że jest to niestety kwestia dość skomplikowana. Problemem jest chociażby zorientowanie się, które z opozycyjnych ugrupowań rzeczywiście reprezentują interes ludności. Syryjczycy organizuję się zarówno w kraju jak i poza jego granicami, jednak liczne ugrupowania są infiltrowane przez politycznych graczy regionu. Jako państwa szczególnie pod tym względem aktywne wymieniono Arabię Saudyjską oraz Katar. Prawdziwe cele tych grup są zatem często niejasne lub wręcz przeciwne w stosunku do deklarowanych. Nie należy również zapominać o politycznym wsparciu udzielanym reżimowi syryjskiemu przez Rosję i Chiny głosujące w Radzie Bezpieczeństwa ONZ przeciwko wojskowej interwencji przeciwko Assadowi.

Wśrod zaproszonych na czwartkową konferencję mówców był Kamal Labwani, przetrzymywany przez reżim syryjski jako więzień szczególnie niebezpieczny. Labwani mówił o rodzaju wsparcia, jakiego UE i cały świat mogą udzielić jego narodowi – uznania prawa Syryjczyków do obrony przed reżimem. Nie da się bowiem przeprowadzić jakichkolwiek reform póki Baszar Al-Assad będzie u władzy. Dopiero kiedy wraz z rodziną zostanie zmuszony do opuszczenia Syrii, możliwym stanie się kształtowanie politycznej świadomości obywateli. Na zmiany trzeba będzie poczekać, jednak jest to krok konieczny w przypadku państwa, które przez kilka ostatnich dekad rządzone było przez dyktatorów. Zaznaczył również, że w procesie tym należy korzystać z doświadczeń krajów Europy Wschodniej.

Zdaniem Kamala Labwaniego, tym, czego potrzebują Syryjczycy jest możliwość samodzielnego rozwiązania swoich problemów przy międzynarodowym wsparciu politycznym oraz uznaniu prawa ludności do bezpośredniego przeciwstawienia się opartemu na przemocy reżimowi. Sankcje międzynarodowe są nieskuteczne a podejście UE niezręczne i prowadzące jedynie do dalszych podziałów. Mówca doradził współpracę z samym narodem syryjskim, a nie jedynie mało w jego sytuacji zorientowanymi „przedstawicielami”. O ile może się to wydać skomplikowane, pewniejsze rezultaty może przynieść współpraca z działaczami lokalnych organizacji. Choć Syrię zamieszkują liczne mniejszości, ludność zawsze żyła w pokoju, podziały zaczęły powstawać dopiero w czasach dyktatury.

Kamal Labwani często podkreślał zdolność narodu syryjskiego do samodzielnej przebudowy państwa przy akceptacji ich metod przez środowisko międzynarodowe pod warunkiem wcześniejszego obalenia reżimu Assada. Syria posiada zdrową, głęboko w społeczeństwie zakorzenioną kulturę i to właśnie w oparciu o nią przywrócić będzie można jedność narodu oraz rozpocząć proces demokratyzacji i budowy systemu opartego na sprawiedliwości. Mówca kładł również szczególny nacisk nie na prowadzenie negocjacji z reżimem ale jego stanowcze potępienie.

Communist%20crimes

Prawne aspekty rozliczania zbrodni komunizmu

Konferencja w PE

5 czerwca 2012 w Parlamencie Europejskim w Brukseli odbyła się międzynarodowa konferencja Legal Settlement of Communist Crimes. Paneliści oraz uczestnicy z całej Europy dyskutowali nad możliwościami i ograniczeniami europejskiego systemu prawnego w sądzeniu przestępstw reżimów komunistycznych. Jednym z głównych tematów konferencji była dyskusja nad zasadnością utworzenia odrębnej instytucji sądowniczej dla rozstrzygania w kwestiach, których systemy prawne państw EU nie obejmują.

Paneliści z Czech, Słowacji, Słowenii, Łotwy, Estonii, Niemiec, Polski, Bułgarii, Rumunii, Holandii, Belgii i Austrii przytaczali przykłady zbrodni dokonywanych na ludności przez władze komunistyczne oraz ich obecny status prawny. Sytuacja jest przeważnie niejasna, postępowania przedłużają się lub są zarzucane, a niejednokrotnie brak jest nawet jakichkolwiek działań zmierzających do pełnej jawności czy ukarania winnych.

Problematyczne jest również, podnoszone w dyskusji, nawet samo określenie statusu „winnych”, w przypadku chociażby żołnierzy strzelających do ludzi starających się przedrzeć przez „żelazną kurtynę” od osób wydających rozkazy czy też przedstawicieli ówczesnego prawodawstwa. W wystąpieniach przywołano chociażby przykład Faktora Franciszka postrzelonego podczas próby przekroczenia granicy czesko-austriackiej i pozostawionego na pewną śmierć zaledwie kilkadziesiąt metrów za „żelazną kurtyną”.

Panelista ze Słowenii, dr Jernej Letnar Černič reprezentujący Europejski Instytut Prawa, przypomniał kwestię Katynia, próby zatuszowania mordu oraz początkową odmowę przyjęcia odpowiedzialności przez stronę rosyjską. Przywołał również, zapewne mniej obecne w świadomości europejskiej, zbrodnie popełnione w Słowenii oraz 610 odkrytych tam grobów ofiar reżimu komunistycznego. „Grobami” tymi są przeważnie jaskinie i doły pełne ludzkich szczątków, jak Huda Jama, jaskinia, w której zamurowano 3500 osób. Zbrodnie te nie doczekały się jeszcze prawnego dochodzenia, gdyż obywatele boją się je zgłaszać.

Jednym z polskich panelistów był profesor Jan Rydel, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, który przypomniał o prowadzonych przez IPN pracach, złożonych w sądach sprawach oraz zapadłych dzięki nim wyrokach. Wyraził również rozczarowanie wobec nikłego zainteresowania podobnymi działaniami ze strony mediów. Sytuacja ta sprawia, że polski dorobek zostaje niedoceniony, mimo iż na tle statystyk z innych państw wypada korzystnie. Profesor Rydel podkreślił konieczność prowadzenia kampanii informacyjnych celem uświadomienia społeczeństwu konieczności powołania nowych instytucji uprawnionych do wydawania wyroków w przypadkach poruszanych na konferencji.

Problemy prawne przeplatają się z zagadnieniami dot. stopnia aktywności państwa w procesie rozliczania zbrodni oraz uzasadnienia przypadków, kiedy prawo powinno jednak działać wstecz. Wspomniany wyżej panelista ze Słowenii podkreślał konieczność większego zaangażowania ze strony wszystkich państw, niezależnie od zajmowanego w przeszłości stanowiska; jeśli pozostaną pasywne, może się okazać, że nie wypełniają swoich obowiązków względem obywateli. Ludzie mają prawo znać lokalizację grobów swoich bliskich a państwo powinno dochodzić sprawiedliwości w przypadku oczywistych przestępstw dokonywanych na skalę międzynarodową.

Pojawiły się głosy mówiące o konieczności kształtowania „wspólnej pamięci” europejskiej, jako że omawiane zbrodnie dotknęły wielu państw. Jest to istotne również z racji różnorodności przestępstw kryjących się pod takimi określeniami jak ludobójstwo czy zbrodnie przeciwko ludzkości. Różnice te mogą dotyczyć przykładowo skali, formy oraz rozciągłości w czasie. Należy również pamiętać, że II Wojny Światowej nie wygrała koalicja państw wyznających te same podstawowe zasady moralne, różne są także ich późniejsze doświadczenia; jedni o zbrodniach komunizmu dowiadują się jedynie z książek, inni urodzili się w krajach, gdzie na okres ten patrzy się przez „zakrwawione okulary”.

Dyskutowano także nad tym, czy fakt istnienia ograniczeń w prawie unijnym utrudniających sądzenia zbrodni komunizmu jest wystarczającym powodem do jego zmiany. Postulowano większą odwagę w osądzaniu wydarzeń z przeszłości oraz rozważenie wprowadzenia zmian w prawie unijnym zwiększających solidarność między państwami oraz zacieśniających ich współpracę. Bywa bowiem, że naczelnym problemem jest brak odpowiedniej reakcji na dokonaną zbrodnię, należy zatem promować również polityczną wolę powołania odpowiednich instytucji, nawet jeśli ich utworzenie nie jest jeszcze możliwe.

Mowę końcową wygłosił były przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Pöttering. Mówiąc o walce z komunizmem, w pierwszej kolejności zostały wymienione „Solidarność” oraz działalność Jana Pawła II. Były przewodniczący zachęcił do kontynuowania starań i lepszego poznawania historii, gdyż jej znajomość pomoże nam w kształtowaniu historii, która nie została jeszcze napisana. Przypomniał, że najważniejszym spoiwem UE jest system wartości oraz możliwość wymiany doświadczeń.

Demokracja5

Happening Białoruski na Placu Szczepańskim

Patronat Bogusława Sonika

W przeddzień rocznicy wyborów na Białorusi Polacy i Białorusini mieszkający w Krakowie zorganizowali akcję poparcia dla białoruskiej opozycji. W niedzielę na Placu Szczepańskim stanęła z tej okazji sześciometrowa ściana z politycznym graffiti, na którym każdy mógł wyrazić poparcie dla Białorusi. Akcję swoim patronatem objął Poseł Bogusław Sonik wraz ze Stowarzyszeniem Maj77.

W poniedziałek przypada rocznica uważanych za sfałszowane wyborów prezydenckich na Białorusi, po których wiele protestujących osób trafiło do więzienia. Organizatorzy chcieli przypomnieć Polakom o tych wszystkich ludziach. Kontynuacją akcji będzie dzisiejsze spotkanie z białoruskimi opozycjonistami oraz premiera filmu "Białoruskie Marzenie" o godz. 17.00 w Pawilonie Wyspiańskiego.